Jak dzisiaj zatroszczyć się o siebie w przyszłości

Zaktualizowano: 16 października 2026 (dodano pełny opis odcinka i nagranie wideo z YouTube).

Najkrócej: Trudno dbać o siebie w przyszłości, bo myślimy o przyszłym sobie jak o obcej osobie. Pomaga skracanie tego dystansu: wyobrażenie siebie za 20–50 lat, list do przyszłego siebie i drobne codzienne wybory, np. zdrowa przekąska zamiast batonika.

Dlaczego trudno dbać o przyszłego siebie

Inspiracją do odcinka była książka „Your Future Self: How to Make Tomorrow Better Today”. Opisane w niej badania pokazują, że mówiąc o sobie w przyszłości, często myślimy o sobie jak o obcej osobie („on”, nie „ja”). Dlatego łatwo powiedzieć: „dzisiaj zjem ciastko, nie pójdę ćwiczyć”, bo konsekwencje poniesie ktoś inny. Im jesteśmy starsi, tym ten dystans się skraca. Ja, mając 48 lat, patrzę na wiele spraw inaczej niż w wieku 20 kilku.

Dewaluacja przyszłej nagrody

Autor opisuje zjawisko dewaluacji przyszłej nagrody. Gdy wygrana ma zostać wypłacona za półtora roku, chętnie zamienimy ją na znacznie mniejszą kwotę, ale wypłaconą od razu. Podobnie działa słynny test z piankami (marshmallow), gdzie dzieci, które potrafiły poczekać na nagrodę, miały później lepszą jakość życia. Dlatego nagroda odroczona w czasie, taka jak zdrowie za kilkadziesiąt lat, przegrywa z natychmiastową przyjemnością.

List do przyszłego siebie: FutureMe

Pomaga wyobrażanie sobie przyszłego siebie. Polecam eksperyment ze stroną futureme.org, na której można napisać list do siebie i wybrać datę dostarczenia (za pół roku, 5 czy 10 lat). Sam chcę z tego skorzystać.

Przekąski: rano i wieczorem

Badania opisane w książce pokazują, że wybór przekąski zależy od pory dnia i sytości. Rano chętniej sięgamy po jabłko czy banana, wieczorem po baton lub chipsy. Osoby głodne częściej wybierają niezdrowe jedzenie, dlatego nie chodź głodny na zakupy.

Małe wybory mają znaczenie

Jedno ciastko, film zamiast spaceru czy telefon zamiast książki jutro niczego nie zmieni, ale mogą zmienić to, jak będziesz się czuł za 20 czy 50 lat. U mnie to codzienne 10 tysięcy kroków (ponad 430 dni z rzędu), uważność na jedzenie i post przerywany.

Ćwiczenie na koniec: wyobraź sobie siebie w wieku 60, 80 lub 100 lat. Za co sobie podziękujesz i jaką radę sobie dzisiaj dasz?

Pracuję z zespołami nad podobnymi tematami. Sprawdź moje szkolenia i warsztaty dla firm.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk