Jak znaleźć czas na czytanie książek – rozmowa z Piotrem Mąką

Zaktualizowano: 16 października 2026 (dodano pełny opis odcinka i nagranie wideo z YouTube).

Najkrócej: Piotr Mąka, twórca internetowy i miłośnik książek, tłumaczy, dlaczego Polacy czytają tak mało, jak wrócić do czytania mimo braku czasu i jak połączyć papier, czytnik i audiobooki, żeby książka była zawsze pod ręką.

O czym jest rozmowa z Piotrem Mąką

W 268. odcinku podcastu „Rozwój osobisty dla każdego” rozmawiam z Piotrem Mąką, który w mediach społecznościowych zachęca do czytania książek: fantastyki, popularnonaukowych i rozwojowych. Rozmawiamy o tym, czego szukamy w książkach, dlaczego czytamy mniej, niż byśmy chcieli, i co zrobić, żeby czytanie znów stało się nawykiem.

Odcinek warto obejrzeć lub wysłuchać do końca, bo na zakończenie Piotr poleca książki: jedną bardzo popularną i drugą, która budzi sporo kontrowersji.

Samodyscyplina, nawyki i „szlak przez dżunglę”

Piotr mówi, że u niego najlepiej działają rzeczy oczywiste: systematyczność, samodyscyplina i próba bycia każdego dnia odrobinę lepszym niż dzień wcześniej. Samodyscyplinę zestawia z przereklamowaną motywacją. Czasem trzeba się po prostu przymusić, na przykład do porannej jogi, gdy za oknem jest ciemno i zimno, a pościel kusi.

Każde takie małe zwycięstwo przeciera szlak w dżungli, więc kolejnym razem łatwiej nim iść. Z czasem układa się to w mozaikę dużej zmiany. W tym kontekście wracamy do „Atomowych nawyków” Jamesa Cleara oraz do książki o sile samodyscypliny.

Czego szukamy w książkach

Dla Piotra fantastyka to przygoda i odskocznia, ale też zwierciadło rzeczywistości. Dobry autor pokazuje przez inny pryzmat nasze realne problemy: społeczne, polityczne, kulturowe. Drugą gałęzią są książki popularnonaukowe i rozwojowe, w których szuka inspiracji i praktycznych narzędzi, a jeśli nie narzędzia, to przynajmniej głębszej refleksji.

Dlaczego czytamy tak mało

Rozmawiamy o statystykach czytelnictwa w Polsce, które wypadają słabo na tle Niemiec czy Czech. Piotr zwraca uwagę, że media społecznościowe o książkach to bańka: otaczamy się ludźmi, którzy czytają, i łatwo uznać, że czytają wszyscy.

Wśród przyczyn pojawiają się brak czasu (zwłaszcza u zaangażowanej młodzieży), pęd życia, łatwość sięgnięcia po serial zamiast książki oraz edukacja szkolna, która potrafi zniechęcać do nauki i lektur. Zastanawiamy się też, jak wyglądałaby lista lektur, która otwierałaby młodych ludzi na czytanie, a nie je zamykała. Pada przykład książek prostych, szybko się czytających i dających do myślenia, takich jak „Cztery umowy”, „Bogaty ojciec, biedny ojciec” czy „Efekt kumulacji”.

Od siebie dodaję, że „nie mam czasu” często znaczy „to nie jest dla mnie priorytet”, bo wszyscy mamy tyle samo godzin w dobie.

Jak wrócić do czytania: papier, czytnik, audiobook

Główna rada Piotra to dywersyfikacja. Książka może towarzyszyć nam prawie cały czas, jeśli skorzystamy z różnych form: papieru, czytnika i audiobooków. Słuchawki na uszach pozwalają czytać podczas zmywania naczyń, sprzątania, jazdy po dziecko czy krótkiego spaceru. Przy audiobookach warto dać sobie szansę i wyćwiczyć skupienie, nawet jeśli pierwsze podejście się nie udało.

Największym wrogiem czytania są rozpraszacze: telefon i internet. Piotr radzi wyciszyć telefon, odłożyć go do innego pomieszczenia i skupić się na książce. Im dłużej jesteśmy offline, tym więcej mamy czasu i przestrzeni w głowie.

Nasze proporcje: papier, ebook, audiobook

Piotr szacuje, że czyta około 50–60% na papierze, do 15% na czytniku, a resztę słucha, choć w niektórych tygodniach audiobooki wygrywają. Ja więcej słucham, bo dużo jeżdżę samochodem, a książki papierowe wybieram wtedy, gdy chcę je później wykorzystać w odcinku podcastu lub rozmowie z autorem, i robię w nich notatki oraz zakładki. Wspominam też o słuchaniu książek w oryginale i o książce „Czego najbardziej żałują umierający”.

Książki wszech czasów

Piotr jako swoją książkę życia wskazuje „Władcę Pierścieni”, kamień milowy w jego czytaniu i w całym gatunku fantasy. Zachwyca go dopracowanie świata i konsekwencja Tolkiena, który jako filolog najpierw tworzył języki, a dopiero potem wymyślił świat, w którym mogłyby funkcjonować. Drugą polecaną pozycję usłyszysz w nagraniu.

Przypominam też o odcinku 267, w którym opowiadam o pięciu ważnych dla mnie książkach rozwojowych. Daj znać w sekcji Q&A na Spotify, czy czytasz regularnie i jakie książki są ważne dla Ciebie.

Jeśli chcesz rozwijać swoje kompetencje miękkie razem ze mną, zobacz moje szkolenia.

Zobacz też

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk