Zaktualizowano: 16 października 2026 (dodano pełny opis odcinka i nagranie wideo z YouTube).
Najkrócej: praca nad efektywnością ma ciemną stronę: frustrację, porównywanie się z innymi i samobiczowanie, gdy brakuje rezultatów. Najlepiej zdefiniować jeden główny problem (np. koncentrację), obserwować siebie w notatkach, zmieniać jedną rzecz naraz i pamiętać, że to, co działa u jednej osoby, może nie działać u drugiej.
Ciemna strona pracy nad efektywnością
O efektywności mówimy zwykle w kontekście narzędzi, koncentracji i unikania rozpraszaczy, a rzadziej o ryzykach. A te mogą decydować o tym, czy poprawa w ogóle nastąpi.
- Frustracja z powodu braku postępów.
- Porównywanie się z innymi, często z osobami z mediów społecznościowych, które nas zainspirowały, choć nie zawsze była to nasza wewnętrzna potrzeba.
- Mimo kursów i książek nadal prokrastynacja, kłopoty z koncentracją, niedotrzymywane terminy i poczucie cofania się.
- Samobiczowanie za popełniane po drodze błędy.
Zdefiniuj jeden główny problem
Po wielu książkach, kursach i dziesiątkach podcastów o efektywności osobistej doszedłem do wniosku, że warto zdefiniować główny obszar lub problem i skupić się na nim. Przykład: trudność z długim skupieniem na jednym zadaniu.
Jak obserwować siebie
- Przez tydzień lub dwa notuj, w jakich sytuacjach i przy jakich zadaniach tracisz koncentrację.
- Zapisuj, co Cię rozprasza: współpracownicy, domownicy, hałas, myśli o innym zadaniu, nagłe przypomnienie, które od razu chcesz załatwić.
- Zanotuj, jak szybko się dekoncentrujesz i które zadania najdłużej utrzymują Twoją uwagę.
- Zapisuj motywację, energię, wyspanie i porę dnia, o której pracuje Ci się najlepiej.
- Zwróć uwagę na trudność zadania: duże, czasochłonne i monotonne zadania sprzyjają prokrastynacji.
Na podstawie notatek łatwiej określić źródło problemu i wprowadzić konkretne zmiany właśnie w tym jednym obszarze.
Błąd: rzucanie się na wszystko naraz
Przy wchodzeniu na ścieżkę rozwoju często próbujemy wdrożyć wszystko jednocześnie: minimalizm, budżet domowy, nawyki, wcześniejsze wstawanie, czytanie, zdrowe jedzenie, ruch, języki, medytację, 10 tysięcy kroków dziennie, pisanie książki, podcast, własny biznes, techniki oddychania, morsowanie. Celowo to wyolbrzymiam, ale wielu osobom brzmi to znajomo. Efekt: rosnąca frustracja i stres.
Dobre praktyki
- Podstawą efektywności są umiar i zdrowy rozsądek.
- Jedno zadanie lub jeden problem na raz. Multitasking nie istnieje.
- Cierpliwość i wytrwałość, czyli działanie krok po kroku, jak zjadanie słonia łyżeczką.
- Przyzwolenie na błędy, potknięcia i porażki.
- To, co zadziałało u mnie, nie musi zadziałać u Ciebie w 100%. Możesz mieć inny rytm dobowy, cechy charakteru i priorytety, więc eksperymentuj, testuj i wybieraj to, co jest wartościowe dla Ciebie.
Pracuję z zespołami nad podobnymi tematami. Sprawdź moje szkolenia i warsztaty dla firm.

